Korzystając z naszej witryny, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Używamy ich w celu poprawy jakości z tej strony, specjalnie dla Ciebie, pomagają nam zrozumieć Twoje potrzeby (pomagają nam zbierać statystyki), pomóc naszym partnerom dostarczyć odpowiednią zawartość wyświetlaną na naszej stronie internetowej. Aby dowiedzieć się więcej na temat plików cookie kliknij tutaj .

cookies
noimage

Historia Zamku w Złoczowie

Źródeł historycznych dotyczących Zamku w Złoczowie należy szukać w tych odległych wczesnośredniowiecznych czasach, kiedy to na wzgórzu Kupyna istniało już umocnione słowiańskie grodzisko Radeče. Wzmianki na temat tej drewnianej osady z wałami i ostrokołem, pojawiają się w latopisach datowanych na koniec 12 wieku. Jednakże, po upływie kilku dziesięcioleci gród Radeče wraz ze wszystkimi swymi umocnieniami został doszczętnie zniszczony przez tatarsko-mongolską ordę. Bliska lokalizacja ważnych szlaków handlowych oraz szybko rozwijające się księstwo miasta Lwów doprowadziło do tego, iż w miejscu spalonego wcześniej grodu ponownie powstała osada. W dokumentach historycznych z 1423 roku osada ta pojawia się pod nazwą Złoczew, i powiązana jest ze zmianą właścicieli: wojewoda podolski z rodu Kerdeev przekazał Złoczew w ręce Jana Mężyka z Dąbrowy. W połowie 15 wieku Złoczew rozpoczyna istnienie w charakterze stołowej posiadłości, dochody z której zaopatrywały tron królewski.

Od tego czasu Złoczów pomyślnie rozwija się, co pociąga za sobą konieczność budowy zamku z umocnieniami miejskimi w celu ochrony ludności przed najazdami tatarskimi. W 15-16 wieku właścicielami twierdzy byli starostowie miejscy z rodu Siemieńskich, а także poznański kasztelan Andrzej Górka. Po uzyskaniu przez miasto w 1523 roku prawa magdeburskiego, rozwój cechów rzemieślniczych i związków handlowych nabiera mocy. Jednakże, prawdziwy rozkwit Złoczowa następuje dopiero pod koniec 16 wieku, kiedy to Marek Sobieski kupuje od spadkobierców Andrzeja Górki tak zwany «klucz złoczowski», do którego oprócz miasta zalicza się także ponad 50 wsi. Sobiescy przez niemal półtora stulecia władali Złoczowem, a za ich czasów w mieście pojawiło się wiele nowych budynków, w tym i nowy zamek – prawdziwa cytadela z czterema bastionami obłożonymi ciosanym kamieniem. Budowa zamku rozpoczęła się w 1634 roku, za czasów Jakuba Sobieskiego, który zajmował ważne stanowiska państwowe, słynął z mądrości politycznej i odwagi wojennej, jako że brał udział we wszystkich bitwach Rzeczpospolitej tej epoki.

Nowy złoczowski zamek powstał w miejscu niegdysiejszych drewnianych umocnień i prezentował sobą wspaniały wzorzec ufortyfikowanych obiektów obronnych tych czasów. Kamienne mury bastionów od wewnętrznej strony były dodatkowo umocnione nasypem ziemnym, przez warstwę którego nie były w stanie przebić się kule armatnie. Każdy z bastionów miał do swej dyspozycji osiem armat, zaś dodatkowy szereg dział umieszczony był na murach obronnych. Oprócz bastionów, zamek był również ochraniany przez głęboki rów, który mimo, iż był suchy, to jednak stanowił dla wroga spore utrudnienie za sprawą znajdujących się na jego dnie ostrych kolców. Nowa twierdza cieszyła Sobieskich swą potęgą i niedostępnością przez nieco ponad dziesięć lat. W czasach powstania Chmielnickiego obiekt ten został oddany niemal bez walki, ponieważ kozackie wojsko posiadało potężne wsparcie okolicznych mieszkańców. Podczas tłumienia powstania ucierpiało zarówno miasto jak i zamek, zaś likwidacją szkód zajął się spadkobierca Jakuba Sobieskiego, przyszły król Jan III.

W 1672 roku w czasie wyprawy na Lwów, wojska Imperium Osmańskiego rozpoczęły szturm na złoczowski zamek, który nie był w stanie znieść tygodniowej osady i został zajęty przez Turków. Jednakże, po zwycięstwie polskiej armii w Bitwie pod Chocimiem w 1673 roku, król Jan III Sobieski wydał rozkaz odbudowy zamku. Ironią losu, szkody zostały usunięte przez wziętych do niewoli Turków. W 1675 roku kolejny atak wojsk tureckich na odnowiony już zamek został pomyślnie odparty przez zamkowy garnizon. W latach 1680 na terytorium twierdzy powstał nieduży, lecz zachwycający swą wytworną architekturą Pałac Chiński. Budowla to kryła w sobie prywatne pokoje królowej Marii Kazimiery (Marysieńki), która uwielbiała udawać się tutaj w ucieczce przed plotkami i intrygami możniejszego świata. Po śmierci swego ukochanego męża w 1696 roku, Marysieńka udała się do Włoch, а następnie Francji, by tam spędzić ostatnie lata swego życia. Pozostawiona zaś bez należytej opieki złoczewska warownia zaczęła powoli tracić swe wytworne oblicze. W 18 wieku zamek trafił w ręce zamożnego i wpływowego rodu Radziwiłłów, lecz wyraźnie przegrywał on z bardziej współczesnymi i komfortowymi pałacami, którymi władała ta rodzina. Dlatego też wkrótce obiekt został przekazany na potrzeby nowego urzędu.

Po rozbiorze Polski zamek znalazł się na ziemiach austriackich, lecz większe zmiany w jego istnieniu nie nastąpiły. Na początku 19 wieku gospodarz Złoczowa, Łukasz Komarnicki, przedsięwziął działania mające na celu odrodzenie niegdysiejszego piękna zamku. Jednakże, długotrwała i kosztowna rekonstrukcja roztaczała przed nowym właścicielem wizję bankructwa, dlatego też w 1834 roku rodzina Komarnickiego przekazała zamek do pełnej dyspozycji władzom Austro-Węgier. Od tego momentu, nа niemal półtora wieku twierdza wstąpiła w swój najmroczniejszy etap istnienia w charakterze koszar, а następnie więzienia państwowego. W 1953 roku zamek, mający już za sobą doświadczenia związane z I wojną światową а także złowrogie czasy, gdy za jego murami mieściły się sale tortur NKWD, został przekształcony w placówkę oświatową. Pod koniec lat 1970 złoczowska warownia została przekazana pod kierownictwo Lwowskiej Galerii Sztuki, po czym pojawił się promyk nadziei na nowe, godniejsze zastosowanie tego wspaniałego pomnika architektury i historii. Po przeprowadzeniu potężnej rekonstrukcji, etapy której ze zmiennym skutkiem trwają do dnia dzisiejszego, Zamek w Złoczowie został udostępniony do zwiedzania.