Korzystając z naszej witryny, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Używamy ich w celu poprawy jakości z tej strony, specjalnie dla Ciebie, pomagają nam zrozumieć Twoje potrzeby (pomagają nam zbierać statystyki), pomóc naszym partnerom dostarczyć odpowiednią zawartość wyświetlaną na naszej stronie internetowej. Aby dowiedzieć się więcej na temat plików cookie kliknij tutaj .

cookies
noimage
8.4 Ocena z 1 użytkownik

Twierdza genueńska w Sudaku

Wiekowe już miasto Sudak miało w swym życiu wielu właścicieli, takich jak – Alanowie, Połowcy, Bizantyjczycy i członkowie Złotej Ordy, którzy w różnych latach zdobywali to jakże ważne portowe oraz handlowe miasto. W połowie 14 wieku zdobyli je Genueńczycy, którzy utworzyli tu kompleks baszt i miejskich murów obronnych, znany obecnie jako Twierdza genueńska. I mimo, iż rozkwit twierdzy trwał nieco ponad wiek, to genueńskie obiekty zdołały zachować swe oblicze, które do dziś poraża swym majestatem i rozmachem. Od roku 2001 na terytorium owej twierdzy odbywa się międzynarodowy festiwal rycerski pt. «Genueński hełm», który skupia tu ogromne ilości zarówno uczestników, jak i widzów.

Historia twierdzy genueńskiej w Sudaku

Różnorodne umocnienia należące to do Chazarów, to do Bizantyjczyków, powstawały na Zamkowej Górze na kilka stuleci przed tym, jak na północnym Wybrzeżu Morza Czarnego zaczęły tworzyć się kolonie Genueńczyków. Wiadomo, iż w 6 wieku w Sugdeji (tak po grecki nazywał się Sudak) z rozkazu bizantyjskiego cesarza Justyniana I powstała twierdza, która w ciągu kilku stuleci została zdobyta przez plemię Rusów. W późniejszym czasie w mieście, przez które przebiegały trasy handlowe Szlaku Jedwabnego, osiedli kupcy Republiki Weneckiej i zaczęli nazywać Sudak po włosku – Soldayya. Miasto przeżyło okres panowania Połowców (Kipczaków) oraz członków Złotej Ordy, а w 1365 roku przybyli tu Genueńczycy, którzy przeobrazili je w jeden ze swych punktów oporu. Potężny handel pośredniczy, który Genueńczycy prowadzili z kupcami pochodzącymi z Europy i Azji, doprowadził do rozwoju miasta – według danych niektórych badaczy, w 13-14 wieku zamieszkiwało tu około 8 tysięcy mieszkańców, co na średniowieczne czasy było liczbą znaczną.

W celu ochrony zabudowań miejskich oraz podgrodzi handlowo-przemysłowych w czasach Genueńczyków, rozpoczęło się wznoszenie murów obronnych, które rozciągały się po grzbiecie i zboczach Zamkowej Góry na niemal dwa kilometry. Urwiste zbocza góry, która wiele tysięcy lat temu była rafą koralową, wspaniale chroniły twierdzę od strony południowej i wschodniej. Sama warownia posiadała ponadto liczne baszty i potężną Bramę Główną. Budowa kompleksu genueńskiej warowni trwała wiele lat i przetrwała kilku konsuli – zarządców miasta piastujących stanowisko z wyboru. Z reguły na konsula wybierany był Włoch, co też i można wywnioskować na podstawie imion, które zachowały się na płytach niektórych baszt – Pasquali Giudice, Giovanni Marione, Corrad Cigala, Jacob Torsell i in. Niemal każdy konsul uważał za swój obowiązek wniesienie jakiegokolwiek wkładu w umocnienie kompleksu obronnego twierdzy, dzięki czemu od roku 1370 do 1470 pojawiło się tu 14 baszt oraz inne obiekty. (więcej)

Co można zobaczyć?

Patrząc na potężne terytorium genueńskiej warowni z trawiastymi polami wysuszonymi przez gorące krymskie słońce, trudno wyobrazić sobie, że niegdyś nie było tu niemal kawałeczka wolnego miejsca. Obok Głównej Bramy znajdowały się: plac rynkowy, budynek punktu celnego, świątynie i katedry, а od południa na północ wzdłuż Zamkowej Góry biegło pięć ulic z domami okolicznych mieszkańców. Do dnia dzisiejszego pozostały zaledwie resztki muru obronnego, kilka baszt, Zamek Konsula, „Świątynia z arkadami” (meczet), budynki magazynów spożywczych i cysterny na wodę. Na wielu basztach zachowały się kamienne płyty – tabliczki z heraldyką, imieniem konsula i datą wzniesienia baszty, zapisane oczywiście w języku starołacińskim. Najlepiej zachowanym budynkiem twierdzy jest Zamek Konsula, niezwykle popularny wśród turystów jako, że daje możliwość zrobienia sobie zdjęcia na tronie konsula w historycznym odzieniu i z mieczem w ręku.

Najtrudniej jest dostać się do Baszty Panieńskiej, najbardziej oddalonego punktu twierdzy, na szturm której nie każdy turysta jest w stanie się zdecydować z powodu gładkiego i stromego zbocza góry. Wieża ta, która nocą mogła nawet pełnić rolę latarni morskiej, nie na darmo posiada drugą nazwę – Dorzoni, ponieważ z tej właśnie wysokości rozpościerają się wspaniałe widoki na zatokę, morze oraz bardziej i mniej oddalone góry. Baszta Panieńska w okresie bizantyjskim (około 10 wieku) była częścią Górnego Zamku, lecz obiekty te zostały zniszczone przez emira Tughlugh Timura na początku 14 wieku. W okresie panowania Genueńczyków Baszta Panieńska została zbudowana od nowa, a w jednym z jej pomieszczeń znajdowała się niewielka kaplica poświęcona Marii Pannie, co też i najprawdopodobniej przyczyniło się do powstania jej nazwy. Pozostałości fresków o tematyce religijnej, datowanych na połowę 15 wieku, zostały odkryte na początku wieku 20, aczkolwiek do dnia dzisiejszego niestety one nie zachowały się.

Wspaniale zachował się za to, pomimo wszelkich przeciwności losu, budynek meczetu, często zwany „Świątynią z arkadami”. Pierwotnie, na początku 13 wieku, budowla ta pełniła funkcję meczetu dla Turków-Seldżuków, następnie Bizantyjczycy przekształcili go w cerkiew prawosławną, a w latach panowania Genueńczyków mieściła się tu już świątynia katolicka. Po podbiciu Sudaku przez Osmanów świątynia ta ponownie została przekształcona w meczet i otrzymała nazwę Padyszacha-Dżami. W 18-19 wieku ów meczet czekało jeszcze kilka przeistoczeń - początkowo w prawosławną garnizonową kaplicę а następnie w ormiańsko-katolicką świątynię. Obecnie w niegdysiejszej budowli kultu mieści się muzeum prezentujące swym gościom znaleziska archeologiczne – kamienne płyty, krzyże, kamienne ikony, fragmenty dekoracji fasad oraz wiele innych.

Twierdzę genueńską w Sudaku można zwiedzać:

maj-wrzesień – od godziny 08:00 do 19:00;
październik-kwiecień – od godziny 09:00 do 17:00.