Korzystając z naszej witryny, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Używamy ich w celu poprawy jakości z tej strony, specjalnie dla Ciebie, pomagają nam zrozumieć Twoje potrzeby (pomagają nam zbierać statystyki), pomóc naszym partnerom dostarczyć odpowiednią zawartość wyświetlaną na naszej stronie internetowej. Aby dowiedzieć się więcej na temat plików cookie kliknij tutaj .

cookies
noimage

Zamek Rajhenburg w Brestanicy

Zamek Rajhenburg (lub też: Zamek Brestanica) dumnie wznosi się nad miejscowością Brestanica między ujściem rzek Brestanica i Sawa. W przeszłości, dzięki swojemu dobrze dobranemu, strategicznemu położeniu na stromym, skalistym cyplu na wysokości 241 metrów, dominował nad ścieżką wzdłuż rzeki Sawy i zamykał dojście w głąb lądu. Do niedawna, według poświadczonego dokumentu, był to najstarszy zamek w Słowenii (źródła opisują jego początki już z 29 września 895 roku), jednak okazało się, że najprawdopodobniej dokument ten został sfałszowany. Budowla, która pierwotnie stała w miejscu, gdzie dziś stoi zamek Rajhenburg, została zniszczona na początku X wieku w czasie walk Węgrów/Madziarów. Obecnie zamek może się pochwalić najstarszą w całej Słowenii rzymską kaplicą z początku XII wieku i najstarszymi na terytorium kraju zachowanymi malowidłami zamkowymi z początku wieku XVI.

Historia Zamku Rajhenburg

Zamek Rajhenburg jest jednym z najstarszych zamków w Słowenii. Źródła podają, że jego żywot zaczął się już 29 września 895 roku, gdy wschodnio-frankowski król Arnulf przyznał bawarskiemu władcy Valtunowi posiadłości w Rajhenburgu i gminie Krško. Twierdza, która pierwotnie stała na miejscu, gdzie obecnie znajduje się zamek, została zniszczona w czasie węgierskich napadów na terytorium Posavja. W drugiej połowie X wieku Niemcy rozpoczęli atak na Madziarów, w wyniku czego ziemie, które wcześniej stracili, zdobyli na nowo.

W tym czasie cesarz niemiecki Henryk II ofiarował swój dawny majątek Wilhelmowi, którego zadaniem było strzec wschodniej granicy. Gdy Wilhelm zmarł, jego żona Hema Pilštanjska w 1043 roku poszła do zakonu i oddała swoją posiadłość archidiecezji salzburskiej. Pomimo to, do 1141 roku rajhenburska ziemia pozostawała w rękach rodu Hemy. W 1131 roku salzburski arcybiskup Konrad zawarł pokój z Węgrami. Rok później rozkazał odbudować kilka zamków, między innymi również zamek Rajhenburg. Tę skromną budowlę przekształcił w prawdziwy pałac. W 1141 roku do Rajhenburga wysłał ród ministerialny, który otrzymał imię Rajhenburski (pierwszymi władcami byli Oton i Rajnbert Reichenburg). W 1222 roku salzburski arcybiskup Eberhard II założył w zamku mennicę, która po trzech latach zakończyła swoją działalność. (więcej)

Co można zobaczyć?

Przed wejściem do zamku jesteśmy witani przez kamienne, renesansowe przejście. Mimo to, wejście do zamku przychodzi »gładko«, co jest rezultatem przemyślanej budowy w różnych okresach oraz decyzji, jakie podjęli właściciele – nie umiejscowili przejścia bezpośrednio przed wejściem, które – swoją drogą – również nie miało być w ich odczuciu na pierwszym miejscu, co łatwo można dostrzec wchodząc do sieni zamku. Dziedziniec, tak jak sień i przejście, został wyłożony rzecznymi kamieniami. W zamku można zobaczyć salę z okresu renesansu; okrągłą, renesansową wieżę; czteroskrzydłowe, gotyckie okno; przepiękne konstrukcje dachowe; późnogotycką kaplicę; salę, wieżę i kaplicę z czasów rzymskich oraz pokój w kształcie trapezu, w którym znajdują się freski z okresu renesansu, a dokładniej z 1530 roku.

Oprócz tego w zamku znajduje się 5 stałych ekspozycji: »Zakon Cystersów Ściślejszej Obserwancji w Rajhenburgu«, »Smak wojny z Poloną Demšar 16432«, »Brestanica na pocztówkach«, »Zamkowe meble z XVIII i XIX wieku« oraz »Słoweńscy wygnańcy 1941-1945«.

Zamek podpiwniczony jest jedynie częściowo, gdyż większa jego część została zbudowana na tzw. »żywej« skale. Swoją wędrówkę po piwnicach warto zacząć od renesansowej wieży z gotyckim portalem. Niegdyś, wewnątrz okrągłej wieży obronnej było więcej prac renowatorskich, jednak pomimo tego, iż spotykały się one ze sprzeciwem cystersów, zbudowano w niej jedno, dwupiętrowe pomieszczenie. Znajduje się tu również muzealny sklepik, w którym, dla przykładu, można kupić komuś prezent; są tu m.in. produkty rzemieślnicze, produkty współczesnej twórczości oraz muzealne materiały i publikacje. Jeśli natomiast najdzie nas potrzeba orzeźwienia, zachęci nas do tego zamkowa kawiarnia i cukiernia, posiadająca ogromny taras z pięknym widokiem na rzekę Sawę. Natomiast po przeciwnej stronie parkingu znajdziemy ogród ziołowy z wieloma gatunkami leczniczych roślin.

Poniżej zamku można zobaczyć częściowo odnowiony obiekt, tzw. dolny zamek Turn. W tradycji ludowej krąży żywa legenda, która głosi, że dwaj wrodzy bracia z rodziny Rajhenburg popełnili jednocześnie samobójstwo na górnym i dolnym zamku, strzelając sobie w głowy. W XIX wieku ich czaszki wisiały na ścianie w gablotce kaplicy zamkowej pod wezwaniem św. Mikołaja. Większa miała dziurę w czole, druga – dużo mniejsza – nie została uszkodzona; obie zostały utracone.

Zamek Rajhenburg można zwiedzać:

Harmonogram zimowy (od października do marca):
- od wtorku do piątku od godz. 10:00 do 16:00,
- w soboty od godz. 10:00 do 17:00,
- w niedziele od godz. 13:00 do 17:00.
Harmonogram letni (od kwietnia do września):
- od wtorku do soboty od godz. 10:00 do 18:00,
- w niedziele od godz. 13:00 do 18:00.
Zamek jest zamknięty: w poniedziałki, 1 stycznia, 1 listopada oraz 24, 25, 26 i 31 grudnia.
Zwiedzanie zamku i oglądanie kolekcji jest możliwe nie później niż trzydzieści minut przed zamknięciem.
 
opracowanie Niki Žveglič