Korzystając z naszej witryny, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Używamy ich w celu poprawy jakości z tej strony, specjalnie dla Ciebie, pomagają nam zrozumieć Twoje potrzeby (pomagają nam zbierać statystyki), pomóc naszym partnerom dostarczyć odpowiednią zawartość wyświetlaną na naszej stronie internetowej. Aby dowiedzieć się więcej na temat plików cookie kliknij tutaj .

cookies
noimage

Zamek Szeremietiewów

W niewielkiej miejscowości Jurino, z dala od tętniących życiem tras i wielkich aglomeracji, znajduje się zdumiewający pałac, który na przestrzeni kilku dziesięcioleci z miłością upiększali jego wywodzący się z rodu Szeremietiewów gospodarze. Ta majestatyczna ceglana budowla ze zwieńczonymi zębami wieżyczkami, wysokimi kominami oraz ażurową białą pianą obramowań okiennych, jak gdyby przeniosła się z czasów średniowiecznych by napawać zdumieniem podróżników swym swoistym, nietypowym dla Rosji obliczem. Rezydencja Szeremietiewów, popularny dziś obiekt turystyczny, z pewnością zasłużyła na określenie «perły Powołża», choć do przywrócenia jej niegdysiejszej świetności jeszcze długa droga.

Historia Zanku Szeremietiewów

W czasach piotrowskich Jurino, miejsce rezydencji Szeremietiewów, należało do jednego z najbogatszych ludzi ówczesnej Rosji, fabrykanta i «gospodarza» Uralu Nikity Demidowa. Zresztą, dynastia Demidowów rozpatrywała ziemie Jurino tylko przez pryzmat bogactwa (tutejsze drewno budowlane wygodnie było transportować po Wietłudze i Wołdze) i dlatego też dworu pańskiego za czasów Demidowów w Jurino nie było. Pod koniec 18 wieku Mikołaj Demidow, często przebywający wraz ze swą małżonką baronówną Elżbietą Strogonow za granicą, sprzedał Jurino. Po jakimś czasie, po zmianie szeregu właścicieli, wieś stała się własnością generała w stanie spoczynku Wasyla Szeremietiewa, właściciela pokaźnych posiadłości w Guberni Niżnonowogrodzkiej. Aktywny i pożyteczny gospodarz stworzył w swym nowym dziedzictwie olbrzymią gospodarkę i produkcję, pojawiły się tu młyny wodne i wiatrowe, olejarnie, punkty zasobów leśnych, dziegciu, smoły. Owoce taniej pracy rąk chłopskich przynosiły rodzinie Szeremietiewów przyzwoity dochód, lecz Jurino nadal traktowane było tylko jako gospodarstwo folwarczne. Stworzenie olbrzymiego domu pańskiego przez wiele lat było jedynie w zamysłach gospodarzy, choć już w pierwszej połowie 19 wieku zostały mniej więcej określone granice przyszłego dworkowo-parkowego kompleksu. (więcej)

Co można zobaczyć?

Jako, że renowacja pomieszczeń wewnętrznych trwa nada, toteż nie należy oczekiwać, że ujrzymy tu luksusowe wnętrza, cenne zabytkowe umeblowanie bądź słynne kolekcje rodu Szeremietiewów. Jednakże, zwiedzić ten unikatowy obiekt architektoniczny należy choćby przez wzgląd na jego wygląd zewnętrzny, na który natrafić w Rosji jest bardzo trudno. Budynek pałacu wzniesiono z czerwonej cegły, dzięki czemu powstał wyrazisty i harmonijny wzorzec gotyckiej budowli. Południowa fasada pałacu jest dodatkowo przyozdobiona pasami z czarnej cegły, przy których wykonane z białego kamienia oprawy okien, gzymsy i wieńczące wieżyczki zęby wydają się być delikatną i lekką sztukaterią. Uwagę niewątpliwie przyciąga znajdująca się w centralnej części Pałacu Szeremietiewów szklana kopuła okrywająca Ogród Zimowy. Mówi się, iż za życia właścicieli kopuła ta wykonana była nie ze szkła, a z kryształu, zaś w centrum ogrodu rosła ogromna palma królewska. Obecnie z holu przejść można do Ogrodu Zimowego, by tam nacieszyć się widokiem architektury tego pełnego światła pomieszczenia z kolumnami i ażurowymi ściankami działowymi. Na balustradzie spiralnych schodów znajdują się doniczki z kwiatami, zaś niegdyś ich miejsce zajmowała ceramika chińska i wazony wydobyte z dna morza.

Kolekcja Szeremietiewów słynęła z rzadkich płócien, wśród których znajdował się jedyny na ten moment w Rosji obraz El Greco. Obecnie w odrestaurowanej Galerii Obrazów podziwiać można reprodukcje dzieł pochodzących ze zbioru niegdysiejszych właścicieli pałacu. Wiele zamkowych pokoi nadal czeka na odnowienie, lecz nawet teraz szczątki zabytkowych wnętrz – rzeźbione dębowe plafony, kolorowe witraże, marmurowe kolumny – pozwalają sądzić о niegdysiejszym majestacie obiektu. W ogromnym Pokoju Gościnnym warto zwrócić uwagę na okładzinę kominka – ta marmurowa lamperia została odkryta podczas wykopalisk w legendarnych Pompejach. Ze swej podróży po Włoszech małżeństwo Szeremietiewów również przywiozło ze sobą niezwykłą pamiątkę – zastygłą skałę wulkaniczną Wezuwiusza, która została później wykorzystana do budowy jednej z części rozciągającego się wokół budowli muru. Podczas wycieczki, oprócz zwiedzania zamkowych komnat i podziwiania ekspozycji muzealnych, można także zejść do piwnic, w których to swego czasu mieściła się przechowalnia wytwarzanego właśnie tutaj, w posiadłości Jurino wina.

Zamek Szeremietiewów można zwiedzać:

codziennie, bez dni wolnych