Korzystając z naszej witryny, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Używamy ich w celu poprawy jakości z tej strony, specjalnie dla Ciebie, pomagają nam zrozumieć Twoje potrzeby (pomagają nam zbierać statystyki), pomóc naszym partnerom dostarczyć odpowiednią zawartość wyświetlaną na naszej stronie internetowej. Aby dowiedzieć się więcej na temat plików cookie kliknij tutaj .

cookies
noimage

Pałac Lenno, Zamek Wleń

Wleń, jedno z najstarszych polskich miast, położone jest po lewej stronie Bobru, prawie pośrodku drogi pomiędzy Jelenią Górą, a Lwówkiem Śląskim.

Dolina rzeki na odcinku wleńskim jest fragmentem Parku Krajobrazowego o wyjątkowych walorach turystycznych i przyrodniczych. Gród we Wleniu był obiektem obronnym o specyficznym typie konstrukcji umocnień i stanowił ważne ogniwo w systemie obronnym na czesko – polskim pograniczu. Budowla, której burzliwa historia zapisała się oprócz dokumentów także w licznych legendach i podaniach, dotrwała w niezłym stanie do czasów wojny trzydziestoletniej, kiedy zamek był kilkakrotnie oblegany i zdobywany przez wojska szwedzkie i cesarskie. Wreszcie w 1646 roku został podpalony, i popadł całkowicie w ruinę. Po wojnie trzydziestoletniej nowy właściciel majątku nie podjął odbudowy zniszczonego zamku, lecz zbudował poniżej na stokach góry nowy pałac, w którym zamieszkał. Zespół pałacowy wraz z otaczającym go dzięsięciohektarowym parkiem przechodził przez różne i nie zawsze łaskawe koleje losu; po drugiej wojnie światowej mieścił się tutaj szpital kolejowy, a następnie Państwowe Gospodarstwo Rolne, którego działania doprowadziły do całkowitej niemal dewastacji zabytkowych obiektów. Obecnie pałac i jego najbliższe otoczenie jest przywracane do stanu świetności przez Luka Vanhauwaerta, Belga który nabył obiekt przed kilkoma laty. Od niedawna okolica zamku znajduje sie pod ochroną: utworzono tu rezerwat przyrody "Góra Zamkowa" o powierzchni 21 ha. Ochronie podlegają leśne zbiorowiska klonowo-lipowe, a także inne unikalne rośliny porastające zbocza wzgórza. Niestety, w kwietniu 2006r. runął dziesięciometrowy odcinek wysokiego na 7 metrów muru zewnętrznego warowni. Na razie nie wiadomo, czy mury będą odbudowywane. Fachowcy twierdzą, że jeżeli w najbliższym czasie nie zostaną podjęte odpowiednie działania zawalić może się także zamkowa wieża nadmiernie obciążona betonowym kołnierzem platformy widokowej.

Materiał udostępniony przez: Karkonoska Agencja Rozwoju Regionalnego S.A. Przygotowany w ramach projektu "Zamki i pałace Polsko-Czeskego pogranicza" - Projekt współfinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu INTERREG III A Czechy - Polska