Korzystając z naszej witryny, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Używamy ich w celu poprawy jakości z tej strony, specjalnie dla Ciebie, pomagają nam zrozumieć Twoje potrzeby (pomagają nam zbierać statystyki), pomóc naszym partnerom dostarczyć odpowiednią zawartość wyświetlaną na naszej stronie internetowej. Aby dowiedzieć się więcej na temat plików cookie kliknij tutaj .

cookies
noimage

Historia Zamku w Nowym Wiśniczu

Niewielką twierdzę składającą się z zaledwie jednej baszty, na wzgórzu znajdującym się nad rzeczką Leksandrówką wybudował w 14 wieku krakowski starosta Jan Kmita. Po jego śmierci zamek odziedziczył jego syn, wojewoda krakowski Piotr Kmita, świadectwo czemu dają pisemne wzmianki datowane na rok 1397. W tym to kresie miała miejsce pierwsza przebudowa obiektu, który pozyskał dwie kolejne baszty i przeobraził się w prostokątną budowlę posiadającą ukryty dziedziniec wewnętrzny. Na granicy 15 i 16 wieku zamek oraz przylegające do niego terytorium zostały umocnione murami obronnymi posiadającymi dwie bramy wjazdowe.

Prace mające na celu przekształcenie tego średniowiecznego zamku w luksusową rezydencję magnacką rozpoczęły się w 16 wieku, kiedy to Zamek w Wiśniczu przynależał do hrabiego Piotra Kmity Sobieńskiego, piastującego kilka zaszczytnych stanowisk i jednego z najbogatszych szlachciców tej epoki. W wyniku przebudowy zamek został znacznie poszerzony, jego terytorium uszlachetnione włoskim ogrodem, pojawiły się kolejne dwie baszty i nowa kondygnacja w budynku głównym, fasada którego została przyozdobiona elementami architektury renesansowej. Obrazy, rzeźby, bogate dekoracje i luksusowe umeblowanie wypełniły sale twierdzy w Wiśniczu, w której to gospodarz w sierpniu 1550 roku gościł króla Zygmunta Augusta wraz z małżonką Barbarą Radziwiłłówną.

W 1553 roku Piotr Kmita Sobieński zmarł nie pozostawiając po sobie bezpośrednich spadkobierców. W wyniku tego zamek przeszedł w ręce rodu Barzów. Niestety, utrzymanie tak luksusowego obiektu okazało się być ponad siły nowych jego właścicieli. Już w 1593 roku warownia z powodu długów została sprzedana staroście sandomierskiemu i spiskiemu, hrabiemu Sebastianowi Lubomirskiemu. W 1613 roku twierdzę odziedziczył jego syn, polski dowódca i działacz państwowy Stanisław Lubomirski, który zyskał rozgłos dzięki heroicznemu zwycięstwu nad Turkami w bitwie pod Chocimiem.

W 1615 roku w zamku w Wiśniczu rozpoczęła się szeroko zakrojona rekonstrukcja, którą dowodził Maciej Trapola, nadworny architekt wojewody krakowskiego. W okresie tym, obiekt przybrał cechy budowli barokowej, powstała nowa brama wjazdowa, na terytorium twierdzy pojawiła się kaplica i nieduży budynek – Kmitówka, w którym mieściła się kuchnia. Wewnętrzne pomieszczenia zamku, które również uległy przekształceniu według ówczesnej mody na styl barakowy, słynęły ze swej wspaniałości oraz przepychu. Wokół rezydencji Lubomirskich powstał nowy system obronny, składający się z kazamat koszarowych znajdujących się pod bastionami, mury których mieściły koszary przeznaczone dla garnizonu zamkowego, а na rogach których znajdowały się wieże obserwacyjne. W pobliżu zamkowego wzgórza od roku 1616 zaczęło powstawać miasto, które wkrótce otrzymało nazwę Nowy Wiśnicz. W 1631 roku w niedalekiej odległości od zamku powstał umocniony Klasztor Karmelitów Bosych, w podziemiach którego został pochowany w 1649 roku książę Stanisław Lubomirski. W okresie «potopu» szwedzkiego nowy gospodarz twierdzy Aleksander Michał Lubomirski pospiesznie przekazał swą posiadłość wojskom szwedzkim bez jakiejkolwiek próby walki, w celu uniknięcia zniszczenia tej wspaniałej budowli. Zamek co prawda ocalał, lecz utracił swój wspaniały wygląd i przez około rok pozostawał w rękach Szwedów, którzy w znaczny sposób rozgrabili bogate wnętrza rezydencji Lubomirskich. Odbudowa budowli, za murami której, pomimo wszelkich trudności związanych z wojną, nadal znajdowała się największa biblioteka w Polsce, rozpoczęła się w 1660 roku.

W 1720 roku Marianna Lubomirska przekazała rezydencję w Wiśniczu w ręce rodu swego męża Pawła Karola Sanguszko. Po upływie kilku dziesięcioleci wpływowy książę, marszałek koronny i starosta łańcucki Stanisław Lubomirski w imię pamięci o sławnych przodkach odkupił ich niegdysiejszą rezydencję od rodu Sanguszków. Jednakże później trzy spośród czterech córek księcia wyszły za mąż za braci wywodzących się z rodu Potockich i Zamek w Wiśniczu ponownie zmienił swego gospodarza. Bliżej końca 18 wieku twierdza stopniowo popada w zapomnienie, bardzo rzadko wykorzystywana jest w celach mieszkalnych, а za murami klasztoru karmelitów powstaje więzienie.

Po mającym miejsce w 1831 roku pożarze, zamek na kilka dziesięcioleci zostaje całkowicie porzucony, choć należy raz do rodu Zamojskich, to znów Staszewskich. Dopiero na początku 20 wieku rezydencja w Wiśniczu ponownie wraca w ręce Lubomirskich, za sprawą których ta zabytkowa budowla otrzymuje drugie życie. Z polecenia Fundacji Książąt Lubomirskich zamek został wykupiony przez profesora Maurice'a Straszewskiego, do obowiązków którego zaliczała się odbudowa willi. W 1928 roku odpowiedzialnym za renowację został Adolf Szyszko-Bohusz. Niestety prace zostały przerwane w wyniku rozpoczęcia się II wojny światowej. Po wojnie odbudową znacjonalizowanego już zamku zajął się rząd polski, а od 2009 roku odpowiedzialność za tą jakże popularną atrakcję turystyczną ponosi Urząd Miasta Nowy Wiśnicz.