Korzystając z naszej witryny, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Używamy ich w celu poprawy jakości z tej strony, specjalnie dla Ciebie, pomagają nam zrozumieć Twoje potrzeby (pomagają nam zbierać statystyki), pomóc naszym partnerom dostarczyć odpowiednią zawartość wyświetlaną na naszej stronie internetowej. Aby dowiedzieć się więcej na temat plików cookie kliknij tutaj .

cookies
noimage

Historia Zamku Grodziec

W epoce wczesnego średniowiecza na wysokim bazaltowym wzgórzu, w miejscu obecnego Zamku Grodziec, znajdowało się umocnione grodzisko zachodniosłowiańskiego plemienia Bobrzan, zamieszkującego dolinę rzeki Bóbr. Zlatynizowana nazwa wzgórza i leżącej u jego podnóża osady – Grodiz – w rezultacie dała imię zamkowi, pierwsze wzmianki na temat którego pojawiają się w papieskiej bulli z 1155 roku. W tymże dokumencie, wydanym przez papieża Hadriana IV Biskupstwu Wrocławskiemu, Zamek Grodziec wymieniany jest wraz z innymi zamkami Śląska. Po dwóch dziesięcioleciach twierdza ta przeszła na własność Bolesława I Wysokiego, który przekształcił ją w przestronną rezydencję książęcą. To właśnie w Grodźcu książę wydał nakaz utworzenia klasztoru w Lubiążu, który przetrwał niemal siedem wieków i stał się największym opactwem cystersów na świecie.

Na temat stronic dotyczących wczesnej historii zamku wiadomo niewiele: podczas nieobecności książąt twierdzą zarządzali kasztelani, а w 13 wieku Grodziec został zdobyty przez oddział wędrownych rycerzy. To rozbójnicze gniazdo przebywające za murami zamku zostało zniszczone przez uzbrojonych mieszkańców sąsiednich miast – Złotoryi oraz Bolesławca, lecz drewniana forteca została przy tym dość mocno uszkodzona. W 1320 roku książę Bolesław III Rozrzutny sprzedał Zamek Grodziec wraz z przyległościami niejakiemu rycerzowi Swolo z rodu Bożywojów, do którego należały również i ziemie w Chojnowie. Kolejne rany zamek odniósł w czasach wojen husyckich, kiedy to oddziały powstańców grabiły i paliły posiadłości znienawidzonych feudałów.

Nowa karta w historii Zamku Grodziec rozpoczęła się pod koniec 15 wieku, kiedy to z rąk rodu Bożywojów przeszedł on w posiadanie przedstawiciela rodu Piastów śląskich, księcia Fryderyka I. Władca Księstwa legnickiego Fryderyk I, zachwycony luksusem rezydencji imperatora w Wiedniu, wszczął w Grodźcu potężną budowę. W celu wzniesienia nowego książęcego zamku zaproszono budowniczych z Wrocławia, Zgorzelca i Legnicy, którzy wybudowali główną basztę i budynek mieszkalny, umocniony narożnymi wieżami. Głowna baszta, która dawała świadectwo potęgi i prestiżu władzy książęcej, przypominała wieżę Świętej Jadwigi znajdującą się w Legnicy, stolicy księstwa. Majestatyczny kamienny zamek był także miejscem zamieszkania burgrabiów, którzy władali regionem z ramienia księcia.

Dziedzic Fryderyka I, śląsko-legnicki książę Fryderyk II, kontynuował udoskonalanie swej posiadłości, która na wiele lat przekształciła się w jedno z głównych miejsc życia nadwornego. W zamku tym w 1515 roku Fryderyk II wyprawił ucztę z okazji swego ożenku z córką polskiego króla Kazimierza IV, Elżbietą Jagiellonką, na który zostali zaproszeni najwybitniejsi rycerze i ich damy pochodzące ze Śląska, Polski i Niemiec. Zamek Grodziec za czasów Fryderyka II rozbudowywał się przez niemal trzy dziesięciolecia, a do jego budowy wykorzystywano zielonkawy bazalt oraz jasny piaskowiec. Architekt Wendel Rosskopf stworzył dolną kondygnację warowni wraz z jej spiralnymi schodami i sklepionymi sufitami, wszystko w stylu epoki Oświecenia.

Wiosną 1523 roku zamek, na którym w dalszym ciągu trwała budowa, objął pożar, lecz po okiełznaniu tegoż żywiołu momentalnie przystąpiono do jego odbudowy. Z powodu realnej groźby najazdu osmańskiego, w okresie tym na zamku powstały nowe umocnienia przystosowane do obrony przed wystrzałami z dział, poszerzono fosę, umocniono bramę, wzniesiono kaponiery od wschodniej i zachodniej strony zamku. W 1547 roku twierdzę odziedziczył Fryderyk III i jego małżonka Katarzyna Meklemburska, którzy woleli mieszkać na zamku we Wrocławiu. Zamek Grodziec, znajdujący się we względnej odległości od większych skupisk ludności, stał się jednak schronieniem dla Fryderyka III po upływie kilku lat, kiedy to we Wrocławiu szalała epidemia dżumy. Latem 1549 roku z inicjatywy Fryderyka III na zamku odbył się turniej rycerski, w którym udział wzięło ponad 100 szlachetnie urodzonych rycerzy.

Po śmierci Fryderyka III Zamek Grodziec zmienił kilku właścicieli, wśród których byli zarówno władcy księstwa, jak i tymczasowi dzierżawcy wywodzący się z wpływowych rodów. W 1596 roku twierdza stała się własnością księcia Joachima Fryderyka, który mało troszczył się o ten wiekowy obiekt i przekształcił go w znacznym stopniu w lochy, które zasilali oskarżeni o herezje zwolennicy nauki religijnej Kaspara Schwenkfelda. Znacznie cięższe próby spotkały Zamek Grodziec w czasach Wojny trzydziestoletniej, kiedy to po miastach i wsiach nieustannie przewalały się fale wygłodzonych armii kilku walczących ze sobą stron.

W 1633 roku twierdza w Grodźcu bez szczególnego sprzeciwu została oddana w ręce imperialnego wojska, dowodzonego przez hrabiego Wallensteina. W kronikach złotoryjskich pojawia się wzmianka, iż zamek padł ofiarą zdrady jednego z członków zamkowego garnizonu. Ograbiony i spalony obiekt w rezultacie trafił pod władzę holenderskiego barona von Baera, а w zamkowych podziemiach powstały lochy dla wziętych do niewoli Szwedów. Kilkukrotnie podczas wojny zamek przechodził z jednych rąk w drugie, stopniowo niszczejąc i rozpadając się. Nadzieja na odbudowę tegoż wiekowego obiektu pojawiła się wiosną 1675 roku, kiedy to Grodziec podczas oficjalnej wizyty odwiedził ostatni z dynastii Piastów Śląskich, 15-letni Jerzy Wilhelm, który obiecał odbudować rodzinną posiadłość. Niestety, nagła i niespodziewana śmierć młodego księcia doprowadziła do przerwania linii dynastycznej, а posiadłość Piastów zaliczono do majątku imperialnego.

Zamek cyklicznie odkupywali od siebie nawzajem coraz to nowi gospodarze, lecz renowacją zabytkowych budynków żaden z nich szczególnie głowy sobie nie zaprzątał. Dopiero w 1719 roku, za czasów Otto Ferdynanda von Frankenberg, miała miejsce nieznaczna rekonstrukcja twierdzy, choć do celów mieszkalnych tegoż władcy wkrótce powstał nowy barokowy pałac znajdujący się u podnóża Zamkowej Góry. W połowie 18 wieku zamek stanowił własność feldmarszałka, hrabiego von Gessler, z rąk którego wkrótce trafił w ręce rodziny Schellendorf. Rozpad zabytkowej budowli przyspieszyła burza, która przeszła nad Grodźcem wiosną 1766 roku i zerwała dach oraz sklepienia górnych jego kondygnacji. Pierwsze próby renowacji tej wspaniałej książęcej rezydencji zostały podjęte w 1800 roku przez Jana Henryka IV von Hochberg, który odkupił zamek od rodu Schellendorf.

Książę von Hochberg, słynący z zamiłowania do sztuki oraz z posiadania wiedzy historycznej, postanowił stworzyć z malowniczych ruin Zamku Grodziec obiekt idealny pod romantyczne spacery dla osób z wyższego grona, wesołe imprezy, bale i święta. Prace trwały około dwóch lat, w wyniku których został oczyszczony dziedziniec i zbocza góry, częściowo odbudowane mury obronne i baszty zniszczone podczas Wojny trzydziestoletniej, powstały kamienne stoły i ławki dla zwiedzających. W okresie tym Zamek Grodziec znalazł się w składzie pierwszych europejskich zamków, przeznaczonych do zwiedzania przez turystów. Niestety, w epoce Wojen napoleońskich twierdza ta ponownie uległa zniszczeniu w wyniku pożaru i zaciekłych walk, rozgorzałych pod jej murami w 1813 roku.

Począwszy od roku 1820 twierdza w Grodźcu przez kilka dziesięcioleci należała do rodziny niemieckiego finansisty Wilhelma von Benecke, który podjął wiele starań w celu jej odbudowy i uszlachetnienia. Za jego czasów powstał zamkowy park, wyremontowano górne piętra, powstały schody wiodące do kaplicy. W 1889 roku zamek za ogromną sumę został kupiony od spadkobierców von Benecke i stał się własnością słynnego hrabiego Henckela von Donnersmarck, wdowa po którym sprzedała go w późniejszym czasie Ernestowi Edwardowi von Dirksen. Nowy gospodarz zamku postanowił urządzić tutaj letnią rezydencję dla swej rodziny, po czym i rozpoczęła się trzyletnia rekonstrukcja owego obiektu. Do jego odbudowy przyłożył rękę słynny niemiecki architekt Bodo Heinrich Justus Ebhard, który miał już na swym koncie renowacje kilkudziesięciu zabytkowych zamków w Niemczech, Lotaryngii i Alzacji. W uroczystościach związanych z otwarciem odrestaurowanego Zamku Grodziec w maju 1908 roku przyjął udział władca Wilhelm II.

Ostatnim właścicielem zamku był Herbert von Dirksen, nazistowski polityk i współpracownik Hitlera, który został schwytany przez żołnierzy radzieckich w swym zamku w 1945 roku. Przez jakiś czas za murami twierdzy w stanie nienaruszonym znajdowały się eksponaty pochodzące z muzeów Wrocławia oraz berlińskiej biblioteki. W latach 1960-80 zamek w Grodźcu znajdował się pod rządami rejonowych i municypalnych władz, które odpowiadały za stan tegoż obiektu historycznego i zajmowały się jego renowacjami. W 2002 roku zamek został oddany pod opiekę kasztelana Zenona Bernackiego, który jest prezydentem stowarzyszenia «Zamek Grodziec». Ostatnimi laty pojawiła się także możliwość przenocowania za murami warowni w kilku znajdujących się tam pokojach, przewidzianych na około 30 osób.