Korzystając z naszej witryny, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Używamy ich w celu poprawy jakości z tej strony, specjalnie dla Ciebie, pomagają nam zrozumieć Twoje potrzeby (pomagają nam zbierać statystyki), pomóc naszym partnerom dostarczyć odpowiednią zawartość wyświetlaną na naszej stronie internetowej. Aby dowiedzieć się więcej na temat plików cookie kliknij tutaj .

cookies
noimage

Zamek Hohenschwangau

Niewiele spośród małych wiosek ma szansę na zdobycie światowej sławy, lecz alpejskiej gminie Schwangau poszczęściło się pod tym względem dwukrotnie – to właśnie tutaj, w bezpośredniej wzajemnej od siebie odległości, w otoczeniu malowniczych krajobrazów umiejscowione są jednocześnie dwa królewskie zamki, znane jeszcze daleko poza granicami Bawarii. Twierdza Hohenschwangau, podobnie jak i jej sąsiad Neuschwanstein, zasłużenie uważana jest za jeden z najpiękniejszych zamków na świecie, który pięknem neogotyckiej architektury i bogatymi dekoracjami w stylu biedermeier zniewala niejedno pokolenie turystów. Z Hohenschwangau, za murami którego wciąż unosi się duch zamierzchłej sagi o rycerzu łabędzia Lohengrinie, wiąże się życie ekscentrycznego bawarskiego monarchy Ludwika II, który za swe romantyczne fantazje i miłość do sztuki zyskał przydomek «Bajkowy Król».

Historia Zamku Hohenschwangau

Już od dawien dawna w dolinach i przedgórzach bawarskich Alp wznosili swe zamki liczni rycerze służący Wittelsbachom, palatynackim i bawarskim elektorom. W miejscu obecnej warowni Hohenschwangau istniała niegdyś Twierdza Schwanstein, pierwsze wzmianki na temat której datowane są na wiek 13. Gospodarzami twierdzy byli rycerze Schwangau, ród których był wasalem pradawnej książęcej dynastii Welfów, а następnie dynastii Hohenstaufów. W rodzinie Schwangau było wielu odważnych i romantycznych rycerzy, uważających się za potomków Lohengrina, legendarnego rycerza przybierającego niekiedy postać łabędzia. Jako, że w okolicach warowni mieściły się dwa krystalicznie czyste jeziora (Alpsee i Schwansee), nad którymi uwielbiały zatrzymywać się te szlachetne i wspaniałe ptaki, toteż i twierdza ta zyskała piękną nazwę – Łabędzia Skała (Schwanstein). Jednym z najbardziej znanych przedstawicieli rodu Schwangau był Hilbold von Schwangau, uczestnik piątej wyprawy krzyżowej oraz minstrel na dworze hrabiego Tyrolu, Albrechta IV. Pieśni skomponowane przez Hilbolda, weszły w skład słynnego zbioru średniowiecznej poezji świeckiej – Codex Manesse.

Po śmierci Ulricha von Schwangau, w 1428 roku pomiędzy jego czterema synami rozgorzały spory majątkowe, co nie sprzyjało wcześniejszemu rozwojowi Schwangau. W roku 1440 lenne ziemie rycerzy Schwangau zostały sprzedane bawarskiemu księciu Albrechtowi III, lecz przedstawiciele rodu Schwangau jako burgrabiowie jeszcze przez kilkadziesiąt lat zamieszkiwali mury zamku. Ostatecznie ród Schwangau opuścił swój zamek w 1535 roku, sprzedając Schwanstein za 35 tysięcy florenów doradcy imperatora Wolfowi Hallerowi. W 1537 roku zamek trafił w ręce kupca z Augsburga, Johanna Paumgartnera, który za swe hojne datki został nagrodzony przez imperatora Karola V tytułem baronowskim. Za czasów Paumgartnera za murami tego zabytkowego zamku miał miejsce remont, do przeprowadzenia którego zostali sprowadzeni włoscy mistrzowie, działający pod okiem architekta Lucio di Spazzi. W głównym w tym okresie zamku zmianie uległy wnętrza, zaś jego wygląd zewnętrzny pozostał bez zmian – mury obronne z basztami i strzelnicami wciąż przypominały o jego funkcjach obronnych. (więcej)

 

Co można zobaczyć?

 

Ogrom turystów (codziennie na zamku przebywa około 1000 zwiedzających) pociąga za sobą pewne uwarunkowania w stosunku do zwiedzania Hohenschwangau. Po pierwsze, samodzielne wycieczki po zamku nie mają miejsca. Obejrzeć majestatyczne sale można tylko w grupie i to w ściśle ograniczonym czasie. Po drugie, pamiątkowe zdjęcia zamkowych wnętrz są zabronione. Fotografować można zewnętrzne oblicze twierdzy oraz wspaniałe widoki na jezioro i bezkresne grzbiety bawarskich Alp, co i turyści z przyjemnością czynią. Po rekonstrukcji obiektu jego symbolem został łabędź, ptak który wiele stuleci temu zdobił herb rycerzy Schwangau, а obecnie znalazł swe miejsce na wielu wewnętrznych detalach zamku - od fontanny na dziedzińcu począwszy, do świeczników i wygiętych w kształcie łabędzich szyi klamek skończywszy. Mury Sali rycerza łabędzia również przyozdobione są freskami i obrazami, odzwierciedlającymi treści sagi o rycerzu Lohengrinie.

 

Na trzeciej kondygnacji zamku mieści się największe pomieszczenie – Sala Bohaterów i Rycerzy, przyozdobiona gotyckimi kolumnami, delikatnie wykonanym sufitem ze sztukaterią w kształcie srebrzystych gwiazdek oraz ścianami z ogromnymi freskami, przedstawiającymi bohaterskie czyny rycerzy minionych epok. Po całej długości tej paradnej sali rozciągał się stół pokryty śnieżnobiałym obrusem i zastawiony serwisem z czystego złota. Osobiste pokoje Marii Pruskiej, matki Ludwika II króla Bawarii, wykończone są w stylu wschodnim, a niektóre przedmioty zostały tu przywiezione osobiście przez jej małżonka Maksymiliana II z podróży do Turcji. Bogatą historię ściśle powiązanego z Wittelsbachami rodu Hohenstaufów, odzwierciedlają wnętrza Sali Hohenstaufów. Można tu podziwiać zabytkowy fortepian wykonany z drzewa klonowego, klawiszy którego dotykały palce Richarda Wagnera, podczas gdy gościł on tu na zaproszenie «Bajkowego Króla».

 

Zamek Hohenschwangau można zwiedzać:

 

kwiecień-październik – od godziny 08:00 do 17:00;
 
listopad-marzec – od godziny 09:00 do 15:30.
 
Dzień wolny – 24 grudnia.