Korzystając z naszej witryny, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Używamy ich w celu poprawy jakości z tej strony, specjalnie dla Ciebie, pomagają nam zrozumieć Twoje potrzeby (pomagają nam zbierać statystyki), pomóc naszym partnerom dostarczyć odpowiednią zawartość wyświetlaną na naszej stronie internetowej. Aby dowiedzieć się więcej na temat plików cookie kliknij tutaj .

cookies
noimage

Zamek Dromoland

W zachodniej części Irlandii, w hrabstwie Clare, znajduje się monumentalny i wytworny zamek Dromoland, który przez wiele wieków stanowił rodzinne gniazdo potężnego klanu O’Brien. Przekształcony ze średniowiecznej twierdzy we wspaniałą pseudogotycką budowlę, uważany jest za jeden z największych i najlepiej zachowanych irlandzkich zamków. Ponadto, Dromoland zasłynął jako jeden z najlepszych na terenie Irlandii hoteli klasy lux, goszczący w różnych latach prezydentów, gwiazdy filmowe i inne znane postacie.

Historia zamku Dromoland

Pierwsza, stanowiąca zaczątek historii zamku Dromoland budowla pojawiła się tu na początku 11 wieku, kiedy to Najwyższy król Irlandii Brian Śmiały (ang. Brian Boru), przekazał ziemie zwane „Drum Olan” swemu synowi Donochowi O'Brien (Donough O’Brien). Do 1014 roku na wzgórzu górowała już umocniona budowla pełniąca funkcję twierdzy obronnej należącej do klanu O’Brien. Historycy przypuszczają, iż nazwa „Drum Olan”, przekształcona z czasem w Dromoland, oznacza «wzgórze sprawiedliwości». Wszakże klan O’Brien był jednym z najbardziej szanowanych w Irlandii i bardzo często pełnił funkcję sędzi rozstrzygającego różnorakie konflikty.

Na początku 12 wieku potomkowie Donough’a O’Brien’a umocnili przynależący do nich tytuł królów Thomond – królestwa znajdującego się na południowym zachodzie Irlandii, powstałego po podziale królestwa Munster. W ten oto sposób zamek Dromoland na wiele stuleci stał się rezydencją rodziny, w żyłach której płynęła królewska krew. W 1543 roku ostatni król Thomond, Murchad O'Brien, przysiągłszy wierność królowi Henrykowi VII, zmuszony był zrezygnować z korony. W zamian za to otrzymał tytuł barona Inchiquin i hrabiego Thomond, z czasem dziedziczony przez członków klanu. W okresie tym ów średniowieczny zamek został znacznie przebudowany i przybrał wygląd świeckiej budowli z wysokimi dachami i dużymi oknami. (więcej)

Co można zobaczyć?

Dromoland, jako że jest hotelem, nie jest dostępny dla tradycyjnego zwiedzania przez turystów. Jego goście mogą rozkoszować się widokiem odtworzonych historycznych wnętrz pokoi, pomieszczeń przeznaczonych na odpoczynek oraz pomieszczeń użytku publicznego. Podczas wypoczynku w tym niecodziennym hotelu, obejrzeć można wiele atrakcji turystycznych oferowanych przez zachodzenie wybrzeże Irlandii, w tym rozciągające się na 8 km wzdłuż Oceanu Atlantyckiego słynne Klify Moher. Na południe od Dromoland znajduje słynący ze średniowiecznych bankietów zamek Bunratty, zаś w okolicznym mieście Limerick zobaczyć można, powstały w 13 stuleciu, zamek króla Jana bez Ziemi.

O hotelu

Hotel-zamek Dromoland dysponuje 74 pokojami urządzonymi w zabytkowych pomieszczeniach przynależących niegdyś do rodu O’Brian, portrety członków którego zdobią obecnie jego ściany. Pokoje klasy lux znajdują się w głównym budynku i oferują przepiękny widok rozpościerający się na jezioro oraz ogród zamkowy. Każdy posiada swój własny zadziwiający design, tworzony przez wytworne meble pochodzące z różnych epok, począwszy od 19 wiecznego stylu empire. Pokoje kategorii «suit» i Sale Paradne, do których zalicza się prezydencki oraz przedstawicielski apartament, znajdują się w Głównej i Szekspirowskiej galerii. Pokoje te zdobią meble i tkaniny wytworzone specjalnie na zamówienie zamku. Ponadto posiadają strefę sypialnianą i obiadową, oraz luksusowe łazienki z marmurowym oraz malowanym wykończeniem.

Wykwintne obiady oraz kolacje w hotelu są nie lada wydarzeniem dla gości, przed którymi otwierają się drzwi kilku restauracji i barów jednocześnie. Znakomitą jest, odznaczona gwiazdką Michelin w 1995 roku, restauracja «Hrabia Thomond». Zwolennikom mniej formalnej atmosfery na pewno przypadnie do gustu lokal o nazwie «Figa», otwarty od południa aż do godzin północnych. W byłej zamkowej bibliotece urządzono przytulny Cocktail Bar, z okien którego rozpościera się cudowny widok na jezioro. Dla licznych uroczystości odbywających się na zamku przeznaczona jest Sala Brian Śmiały, zdolna pomieścić od 80 do 320 osób.

Dla gości preferujących aktywny wypoczynek przewidziana jest szeroka gama przedsięwzięć dających możliwość spędzenia wolnego czasu w ruchu. Na terenie posiadłości Dromoland znajduje się pole golfowe, uważane za jedno z najlepszych w kraju. Początkujący gracze mogą zgłębić tajniki tej gry w znajdującej się kilka metrów od wejścia głównego do zamku Akademii Golfa. Malownicze okolice wręcz zachęcają do przejażdżek konno czy też pieszych spacerów. Miłośników wędkowania nie ominie na pewno szansa złowienia łososia w jeziorze Dromoland. Ponadto, zamek oferuje również możliwość skorzystania ze spa,oraz spróbowania swych sił w sokolnictwie i łucznictwie.