Korzystając z naszej witryny, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Używamy ich w celu poprawy jakości z tej strony, specjalnie dla Ciebie, pomagają nam zrozumieć Twoje potrzeby (pomagają nam zbierać statystyki), pomóc naszym partnerom dostarczyć odpowiednią zawartość wyświetlaną na naszej stronie internetowej. Aby dowiedzieć się więcej na temat plików cookie kliknij tutaj .

cookies
default-img

Legendy Zamku Leap

Położony w Coolderry w hrabstwie Offaly Zamek Leap znany jest jako jeden z najbardziej nawiedzonych zamków Irlandii. W istocie pojawiał się w szeregu programów telewizyjnych skierowanych do widzów zafascynowanych zjawiskami paranormalnymi, takimi jak „Łowcy duchów” czy brytyjski „Most Haunted”.

Nie jest pewne, kiedy dokładnie zbudowano Zamek Leap. Niektórzy mówią, że został on wzniesiony w XII wieku, według innych zaś powstał w XV wieku. Pewne jest jednak to, że Zamek Leap postawiono nad już wtedy istniejącym miejscem, zajmowanym wcześniej przez Druidów, którzy posiadłość tą wykorzystywali w celu prowadzenia ceremonii inicjacji religijnej, a także to, że obszar ten zajmowany był nieprzerwanie od co najmniej Ery Żelaza (500 p.n.e.), a prawdopodobnie od czasów Neolitu.

Skok O’Bannonów

Nazwa tego Zamku pochodzi od celtyckiego wyrażenia „Leim Ui Bhanain”, co dosłownie oznacza „Skok [ang. „leap” – przyp. Tłum.] O’Bannonów”. O'Bannonowie byli klanem wodzów podlegającym klanowi O’Carroll. Legenda mówi, że dwóch braci O’Bannon stanęło ze sobą w szranki o przywództwo swego rodu. Aby ustanowić kto będzie rządzić jako wódz, bracia wyzwali siebie nawzajem na pojedynek. Wygrać miał ten, kto skoczy ze skały w miejscu, gdzie zbudowany miał zostać Zamek. Ten z nich, który by przeżył, nie tylko władałby klanem, ale też odpowiadałby za budowę Zamku.

Krwawa Kaplica

Bezwzględny klan O’Carroll przejął później Zamek Leap od O’Bannonów. Ich krwawe rządy doprowadziły do wielu brutalnych śmierci i tragedii. Kiedy Naczelnik klanu O’Carroll, Mulrooney O’Carroll, zmarł w 1532 r. nie pozostawiając po sobie następcy, między dwoma jego synami, Thaddeusem i Teighem, rozgorzała dysputa kto powinien objąć rządy. Thaddeus, który był księdzem, właśnie przeprowadzał mszę dla swoich krewnych, gdy został zamordowany przez Teighe w zamkowej kaplicy, znanej dziś jako „Krwawa Kaplica”. Jego brat wdarł się do kaplicy i przeszył go swoim mieczem, zadając mu śmiertelną ranę. Ksiądz przewalił się przez ołtarz i skonał na oczach swojej rodziny. Według legendy zjawę księdza wciąż zobaczyć można błąkającą się po Krwawej Kaplicy i znajdujących się poniżej schodach. Przechodnie zauważyli też światła rozjaśniające najwyższe okno zamku nawet wtedy, gdy był on opuszczony; uważa się, że był to właśnie ksiądz, który wciąż zamieszkuje w kaplicy.

Zdrada McMahonów

Bezpardonowy sposób, w jaki O’Carrollowie rozprawiali się ze swoimi dzierżawcami i sąsiadami rodził powszechny strach i terror. Jedną z najokrutniejszych rzezi związanych z klanem O’Carroll był mord na rodzinie McMahon. O’Carrollowie sami wynajęli Mc Mahonów, by ci wspierali ich w bitwie przeciw jednemu z rywalizujących z nimi klanów. Zwyciężywszy, O’Carrollowie zaprosili zatrudniony przez siebie ród, by wspólnie świętować wiktorię podczas uczty na Zamku Leap. Ród przyjął zaproszenie i przybył w sile około 40 mężów. Nie wiedzieli jednak, że podczas biesiady, gdy wszyscy oni jedli, pili i hulali przy stole, zostali otruci jedzeniem. W taki oto sposób O’Carrollowie uniknęli zapłaty i zobowiązań. Po tym masowym zabójstwie wielu utrzymywało, że ci, którzy umarli podczas tej uczty wciąż pozostają na Zamku, strasząc w jego salach.

Czerwona Dama

Jednym z najsłynniejszych duchów Zamku Leap jest „Czerwona Dama”, nieprzeciętnie wysoka zjawa o długich, czarnych lokach, odziana w szkarłatne, łopoczące na wietrze szaty, jaką często widuje się zbłąkaną w Zamku, wymachującą czarnym nożem. Czerwona Dama była urodziwą niewiastą, pojmaną podczas najazdu przez jednego z O’Carrollów. Była tak piękna, że nawet brutalni O’Carrollowie nie mieli serca jej zabijać. Nie znaczy to, oczywiście, że nie uciekli się do sposobów, by zamienić jej życie w piekło. Zabrawszy ze sobą Damę z powrotem na Zamek Leap długo ją więzili, a wszyscy O’Carrollowie na zmianę gwałcili ją bezustannie, aż niemal doszczętnie postradała zmysły. Po pewnym czasie urodziła dziecko, które było jej jedyna pociechą. Miłość do niego pozwalała jej oderwać myśli od rzeczywistości. Niestety dziecko zostało zamordowane przez O’Carrollów, by przynieść młodej matce ostateczną kaźń. Czerwona Dama, przytłoczona rozpaczą po utracie swojego dziecka, użyła czarnego noża, by ukrócić męki swego życia. Powiada się, że wędruje nocą po zamku w nadziei, że znajdzie mężczyzn, którzy zabili jej dziecko.

Oubliette

Podczas renowacji zamku na początku XX w. robotnicy znaleźli mały loch, za północno-wschodnią ścianą Krwawej Kaplicy. Loch ten składał się z małego otworu, który swego czasu would have sported ukrytą, drewnianą zapadnię. Loch tego typu mógł ogólnie używany być w celu przechowywania kosztowności czy jako kryjówka podczas oblężenia; niemniej w tym przypadku stosowany był w celu ukarania ofiar, które opuszczano w dół na przygotowane wcześniej kolce wyściełające dno. Tego rodzaju loch określany jest francuskim terminem „oubliette”, co oznacza „zapomnieć”, jako że ciała martwych ofiar pozostawiano na wieczność aż nie zgniły, a wszyscy zapomnieli o ich istnieniu. Gdy odnaleziono tą „zapominalnię”, na drewnianych kolcach w dole zgromadziło się tyle ludzkich szkieletów, że podczas czyszczenia jej potrzeba było aż trzech wozów, by wywieźć kości składające się na blisko 150 szkieletów. Uważa się, że ta „oubliette” należała do sadystycznych O’Carrollów, którzy stosowali ją, by pozbyć się swych wrogów. Ciekawe jest to, że gdy robotnicy odkryli ją w XX wieku, w „zapominalni” znaleziono także zegarek kieszonkowy datowany na połowę XIX wieku, co wskazuje, że „oubliette” mogła w rzeczywistości być używana jeszcze kilka lat wcześniej.

Dziki Kapitan

Na początku XVII wieku własność Zamku przypadła innej rodzinie, gdy córka naczelnika z rodu O’Carroll zakochała się w angielskim więźniu w jednym z lochów Zamku. Znany jako „Dziki Kapitan”, kpt. Darby był młodym człowiekiem, ale już wtedy przejawiał oznaki szaleństwa. Córka O’Carrolla regularnie przynosiła Darby’emu ukradkiem jedzenie i razem uknuli plan ucieczki. Raz późną nocą zakradła się do lochów, uwolniła Darby’ego i tak rozpoczęła się ich wspólna, wielka ucieczka z Zamku Leap. Jednak drogę przeciął im niespodziewanie na schodach brat dziewczyny i mężczyźni zaczęli walczyć. Darby był lepszym szermierzem. Przeszył starszego brata dziewczyny na wylot, zabijając go. Po śmierci syna O’Carrolla, jego córka stała się spadkobierczynią Zamku.

Para pobrała się i przejęła Zamek Leap, by założyć własny ród. Zainwestowali w rozbudowę i renowację. Z upływem czasu niestabilność umysłowa kpt. Darby’ego pogłębiła się. Zgromadził własne skarby podczas bitew, które ukrył w skrytkach rozproszonych w posiadłości. Później został uwięziony za zdradę w Dublinie, jednak wypuszczono go na wolność po pewnym czasie i pozwolono mu powrócić do Zamku Leap. Lata niewoli doprowadziły Dzikiego Kapitana prosto do obłędu; nie mógł sobie przypomnieć miejsc, w których ukrył swoją fortunę. Legenda podaje, że majątek wciąż pozostaje w Zamku Leap, a w pewne wieczory, gdy energia sprzyja duchom, można ujrzeć zjawę Dzikiego Kapitana, przeszukującego teren w poszukiwaniu swego utraconego skarbu.

Emily i Charlotte

Często przyuważyć można duchy dwóch małych dziewczynek, bawiące się w Zamku Leap i w jego pobliżu. Mówi się, że żyły one w posiadłości w XVII wieku.

Emily, która umarła w wieku 11 lat, często usłyszeć można śmiejącą się i śpiewającą w ogrodach i w ich pobliżu. Pewnego dnia bawiła się na szczycie blanek zamku i spadła. Ponoć jej ciało spadło na ziemię tak gwałtownie, że rozerwało się na porozrzucane we wszystkich kierunkach fragmenty. To jej młodsza siostra Charlotte znalazła zwłoki. Ona również umarła niewiele później, cierpiąc na wyniszczającą chorobę. Malutką Charlotte o złotych lokach widuje się ubraną w zieloną sukienkę, ciągnącą po ziemi swoją zniekształconą nogą w poszukiwaniu Emily. Mówi się, że to z powodu swojej nogi nie bawiła się z siostrą na blankach tamtego nieszczęśliwego dnia.

Żywioł

Być może najbardziej znanym potomkiem Dzikiego Kapitana była Mildred Darby, autorka powieści gotyckich, która przeprowadzała regularnie seanse spirytystyczne w murach Zamku Leap. Mówi się, że to właśnie jej okultystyczne praktyki obudziły silną obecność Elementu, która po dziś dzień jest najmroczniejszym i najgwałtowniejszym bytem nawiedzającym Zamek Leap. Według powszechnej opinii Żywioł, duch ziemi, został pierwotnie przywołany przez Druidów zanim jeszcze zbudowano Zamek Leap, aby go chronić. Mildred Darby twierdziła, że widziała Żywioł z bliska i opisała go jako cienki, wychudły i ciemny, o zmieniającej się twarzy, wydzielający zapach gnijącego ciała.

Pewne jest, że Żywioł to jeden z najbardziej interesujących duchów, jakie zamieszkują Zamek Leap. Lokalne mity rozważają teorię druidów wzywających ten byt, mówiąc, że Żywioł jest duchem starożytnego O’Carrolla, który zmarł na Zamku z powodu trądu. To właśnie, jak się sądzi, jest przyczyną rozkładu widocznego na twarzy ducha czy odstręczającego odoru, jaki towarzyszy jego obecności.

Według innej teorii, Żywioł nie przebudził się ponownie podczas seansów Mildred Darby, ale w chwili uwolnienia ogromnej energii emocjonalnej związanej z duszami uwięzionymi w „oubliette”, sekretnym lochu, po odkryciu w nim ciał. Jej siła mogła okazać się wystarczająca, by zbudzić uśpionego ducha. Niezależnie od przyczyny dowiedziono, że byt ten zdaje się zaznaczać swoją obecność tylko wtedy, gdy zostanie sprowokowany przez ludzi. Mildred Darby (nieświadomie) prowokowała Żywioł swymi okultystycznymi praktykami. W istocie, sama powiedziała, że Żywioł kilka razy ją nawiedzał.

Aktywność Poltergeista

W latach 70. ubiegłego wieku Zamek Leap został kupiony przez australijskiego historyka Petera Bartletta. Bartlett był w istocie potomkiem O’Bannonów, założycieli Zamku Leap. Przez piętnaście lat prowadził szeroko zakrojone prace restauracyjne i twierdził, że przez większość tego czasu był świadkiem aktywności poltergeistów. Pewnego razu wynajął nawet „białą wiedźmę”, by wyprowadziła duchy z Zamku. Zdaniem wiedźmy duchy przysięgły, że nie będą już więcej powodować kłopotów, ale nalegały, by mogły pozostać na Zamku, który był ich domem. Wysiłki renowacyjne Bartletta w tragiczny sposób zostały przerwane, gdy zmarł w 1989 roku.

W roku 1991 muzyk Sean Ryan i jego żona Anne zakupili Zamek Leap i podjęli się jego dalszej restauracji. Od czasu zamieszkania w Zamku Leap, Ryanów nawiedzała plaga przedziwnych wypadków. Efektem jednego z nich było złamanie rzepki, z którego to powodu restauracja Zamku została odroczona w czasie. Kiedy została podjęta na nowo, nastąpił kolejny wypadek, w którym Ryan złamał nogę w kostce. Zła historia Zamku i jego upiornych mieszkańców nie powstrzymały jednak Ryanów przed ochrzczeniem ich nowonarodzonego dziecka w nawiedzonej Krwawej Kaplicy. To radosne wydarzenie stało się miłym kontrastem dla rzezi i rozlewu krwi, jakie od pokoleń były przekleństwem tej sali.