Korzystając z naszej witryny, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Używamy ich w celu poprawy jakości z tej strony, specjalnie dla Ciebie, pomagają nam zrozumieć Twoje potrzeby (pomagają nam zbierać statystyki), pomóc naszym partnerom dostarczyć odpowiednią zawartość wyświetlaną na naszej stronie internetowej. Aby dowiedzieć się więcej na temat plików cookie kliknij tutaj .

cookies
noimage

Historia Zamku Świętego Hilariona

Nieprzystępny zamek na stokach gór kyrenejskich, wchodzących w system obronny wybrzeża Północnego Cypru wraz z zamkami Buffavento i Kantara pojawił się w przybliżeniu w IX-X wieku, kiedy to Bizancjum zaczęły niepokoić wyprawy, na to terytorium, Arabów. Zamek z wieżą widokową, nie powstał w wolnej przestrzeni bizantyjczycy postanowili odbudować i wzmocnić klasztor jaki zaistniał tu, na grobie Św. Hilariona w VII wieku. Do dzisiejszego dnia historycy wiodą spory dotyczące osoby Hilariona, jedni twierdzą, że pochowany tu to przybyły z Egiptu biskup koptyjski, drudzy uważają, że kaznodzieja z Jerozolimy, który zmuszony był opuścić Ziemię Świętą po zdobyciu jej przez Arabów.

Legenda opowiada o mnichu - pustelniku Hilarionie, który po długich wędrówkach osiedlił się w jaskini w pobliżu góry zamieszkałej przez pogańskie demony. Dzikie wrzaski i krzyki demonów , które w ten sposób próbowały wypłoszyć mnicha nie odnosiły żadnego skutku jako, że mnich był bardzo głuchy w efekcie demony same opuściły górę. Po śmierci pustelnika na jego mogile powstała kaplica, a później założono tu klasztor , który następnie przekształcono w zamek Świętego Hilariona. W roku 1092 zbutwiała twierdza została przebudowana przez Filokalisoma, bizantyjskiego namiestnika, w tym też czasie bizantyjczycy nazwali zamek Didimos {Bliźniacy} na cześć dwóch wierzchołków górskich na których rozpościerał się jego górny dziedziniec .

Po podboju Cypru w roku 1191 przez króla Ryszarda Lwie Serce zamek przypadł we władanie królewskiemu kuzynowi Guy de Lusignanowi który właśnie utracił ziemie Królestwa Jerozolimy i postanowił osiedlić się na wyspie. W czasach trzystuletniego panowania dynstii Lusignian Zamek Świętego Hilariona osiągnął wyżyny bezprecensowego rozkwitu i stał się nie tylko niezawodną dla władców Cypru twierdzą, ale też najprawdziwszą rezydencją królewską, w której Lusignanowie lubili chronić się przed letnimi upałami. W epoce Lusignanów na stokach góry wznisono wysokie mury dzielące terytorium zamku na trzy niezależne od siebie dziedzińce z własnymi zapasami wody i żywności na wypadek oblężenia.

W roku 1232 Zamek Św. Hilariona, za murami którego schronili się członkowie rodziny królewskiej, przeżył oblężenie wojsk cesarza niemieckiego Fryderyka II Hohenstaufena. W 1373 roku ponad rok bronił zamku przed atakami Genueńczyków Jean książę Antiochii wuj i regent małoletniego cypryjskiego króla Pierre II. Razem z nim w zamku ukrywała się matka króla Eleonora Aragońska, która w kilka lat później skazała na śmierć księcia Jeana podejrzanego o zabójstwo jej męża. Jak głosi legenda księcia zrzucono z okna jednej z zamkowych wież , która do dziś nosi nazwę jego imienia Wieża księcia Jeana.

W wieku XV władzę nad wyspą przejęła Wenecja, i w tym czasie wiele górskich zamków Cypru dosięgło zapomnienie, jako, że synowie potęgi morskiej nie zamierzali walczyć w górach i wzmacniali jedynie te zamki, które znajdowały się na wybrzeżu. Ten smutny los nie minął Zamku Św. Hilariona, w którym większa część fortyfikacji została zburzona, w celu zmniejszenia kosztów na utrzymanie twierdzy, w tym czasie zajmowanej przez niewielki oddział żołnierzy weneckich.. Kolejni władcy wyspy – Turcy, którzy podbili Cypr w 1571 roku i Brytyjczycy, których kolonią wyspa stała się w wieku XX- również nie wykazywali zapału by zachować i ocalić stary zamek.

Ale najbardziej Zamek Św. Hilariona ucierpiał w czasie konfliktu zborojnego pomiędzy Turkami a cypryjskimi Grekami w latach 1960 , kiedy to cypryjscy Turcy w 1964 roku przechwycili zamek w celu objęcia kontrolą drogi Kyrenia-Nikozja. Po ustanowieniu w tym rejonie władzy TRPC u podnóża góry utworzono bazę wojskową obok której obecnie przychodzi przejeżdżać turystom udającym się do Zamku Świętego Hilariona.