Korzystając z naszej witryny, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Używamy ich w celu poprawy jakości z tej strony, specjalnie dla Ciebie, pomagają nam zrozumieć Twoje potrzeby (pomagają nam zbierać statystyki), pomóc naszym partnerom dostarczyć odpowiednią zawartość wyświetlaną na naszej stronie internetowej. Aby dowiedzieć się więcej na temat plików cookie kliknij tutaj .

cookies
noimage

Zamek Kilchurn

Ruiny średniowiecznego Zamku Kilchurn, niezwykle malowniczego, z elementami mroczności i delikatnej mistyki, cieszą się ogromną popularnością wśród miłośników romantycznych widoków i wspaniałych pejzaży. Zamek ten, który w momencie swego rozkwitu porażał majestatycznym i zapierającym dech w piersi wyglądem, umiejscowiony jest na zachodnim wybrzeżu Szkocji, na brzegu jeziora Loch Awe. Kilka pokoleń przedstawicieli gałęzi szkockiego szlacheckiego klanu Campbell trudziło się nad zagospodarowaniem swego rodzinnego gniazda, dopóki swej rezydencji nie przenieśli do Zamku Taymouth. Bezlitosny czas zniszczył ogromną część tej opuszczonej twierdzy, lecz mimo wszystko całkowitego, zapomnienia ona uniknęła – współcześni turyści nader często odwiedzają Kilchurn, który pozyskał już sławę jednego z najczęściej uwiecznianych na fotografiach obiektów znajdujących się na terytorium Szkocji.

Historia Zamku Kilchurn

Historia Zamku Kilchurn sięga czasów budowy pięciokondygnacyjnej baszty obronnej, wzniesionej niegdyś na niewielkiej skalistej wysepce w połowie 15 wieku. Po obwodzie owa baszta chroniona była przez mur obronny, zaś wyspa połączona była z lądem za pomocą usypanej tamy, którą przed wzrokiem obcych skrywały wody jeziora Loch Awe. W ciągu kilku wieków, spłycone jezioro obnaży sztuczny przesmyk, przeobrażając wyspę w półwysep. Jednakże, w latach wczesnej historii zamku drogę wiodącą po nasypie znali tylko wtajemniczeni. Założycielem zamku był Sir Colin Campbell, pierwszy lord Glenorchy, wywodzący się z wpływowego klanu, który kontrolował ogromną część zachodniej Szkocji w latach późnego średniowiecza.

Colin Campbell, nazwany przez lud tych czasów Czarnym Colinem Rzymskim w związku z jego wielkokrotnymi podróżami i wizytami w Rzymie, zasłynął ze swych wojennych czynów w walce z Turkami na Rodos w szeregach oddziału rycerzy szpitalników. Według legendy, Colina przed niebezpieczeństwem chronił charmstone – czarodziejski kamień-amulet, który zajął później swe miejsce w kolekcji podobnych artefaktów w Narodowym Muzeum Szkocji w Edynburgu. Nic więc dziwnego, że budowa Zamku Kilchurn przez większą część czasu odbywała się pod kontrolą Margaret Campbell, która pomyślnie radziła sobie z tym zadaniem podczas długotrwałych wojennych wypraw męża. W podziemiach baszty znajdowały się lochy i piwnice. Na pierwszej kondygnacji umiejscowiona była sala przyjęć, а pozostałe piętra zajmowały prywatne pokoje i pomieszczenia pomocnicze. (więcej)

Co można zobaczyć?

Zamek Kilchurn, znajdujący się pod opieką stowarzyszenia «Historyczna Szkocja», wchodzi w skład obiektów będących w stanie ruiny, dlatego też turyści mają możliwość obejrzenia zamku zaledwie w okresie letnim i to w przypadku ładnej pogody. Na terytorium twierdzy najlepiej zachowały się mury dwóch obiektów: mieszkalnej baszty-donżonu oraz koszar. Całkiem nieźle prezentują się również krągłe narożne wieżyczki znajdujące się od północnej i południowej strony zamku. Donżon, górujący niemal na całą swą wysokość, pozbawiony jest jakichkolwiek wnętrz. Może on uraczyć turystów tylko spacerem po kilku swych kondygnacjach. W celu zapewnienia bezpieczeństwa turystom, na tarasach widokowych owej wieży powstały poręcze ochronne, dlatego też wszyscy chętni mogą w pełni rozkoszować się niesamowicie pięknymi widokami rozpościerającymi się na pobliskie góry i rozlewiska jeziora Loch Awe.

Niezwykle popularną tradycją panująca wśród zwiedzających Zamek Kilchurn jest obowiązkowe poszukiwanie gzymsu krągłej baszty, który w czasie burzy w 1769 roku został całkowicie oderwany od swej podstawy. Do tej pory leży on pośród zarośniętego trawą dziedzińca zamkowego i w przypadku niewiedzy może zostać uznany za jakieś okrągłe schodkowe podwyższenie. Oprócz wycieczki po terytorium zamku, turystom zaleca się także pieszą wędrówkę po okolicach, w celu dokonania przez nich oceny architektury warowni z różnej perspektywy, szczególnie od strony południowej, gdzie wznosi się baszta o wyrazistym średniowiecznym wyglądzie. Po osuszeniu jeziora w latach 1840 wyspa, na której stał zamek, przeobraziła się w półwysep. Dlatego też podczas pieszej wycieczki można doskonale dostrzec ten sam przesmyk-tamę, który niegdyś skrywały wody jeziora, czyniąc go tajemną drogą wiodąca do zamku.

Zamek Kilchurn można zwiedzać:

kwiecień-wrzesień – od godziny 09:00 do 17:00.