Korzystając z naszej witryny, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Używamy ich w celu poprawy jakości z tej strony, specjalnie dla Ciebie, pomagają nam zrozumieć Twoje potrzeby (pomagają nam zbierać statystyki), pomóc naszym partnerom dostarczyć odpowiednią zawartość wyświetlaną na naszej stronie internetowej. Aby dowiedzieć się więcej na temat plików cookie kliknij tutaj .

cookies
noimage

Zamek w Morsku

Około 2 kilometry na północny wschód od wsi Morsko, wśród bukowego lasu, znajduje się skaliste wzgórze z ruinami murowanego zamku. W średniowiecznych dokumentach nosił on nazwę fortalicjum Bancowecz, czyli Bąkowiec. Właściwie nie wiadomo, kiedy dokładnie powstał zamek i kto go wybudował. Jak każdy zamek ma w swojej historii zarówno zdarzenia związane w wielką miłością, oraz krwią, ma swoje wzloty i upadki. Jego początki spowija tajemnica, a kres jego życia przyszedł szybko, bowiem już w XVII stuleciu.

Historia zamku.

Zanim zaczniemy opowieść o tej średniowiecznej warowni, przyjrzyjmy się pewnej rodzinie. Familii jednej z najstarszych w Polsce, bo to oni w pewnym momencie zawładnęli niemalże wszystkimi warowniami leżącymi na Szlaku Orlich Gniazd. Rodziną ta byli Topoczykowie. Jest to jeden z najciekawszych i najważniejszych rodów pierwszych wieków Polski. W zapisach traktowany nawet jako najważniejszy - najstarszy więc być może stąd zawołanie "Starza". Według historyków, jest wielce prawdopodobne, że jest on kontynuacją książęcej linii Wiślan. Faktem jest, że w średniowieczu zajmował tereny kluczowe z państwa wiślańskiego, a po "unii" polańsko- wiślańskiej pełnił najważniejsze funkcje w państwie, sytuując się zaraz po królu, będąc też najbogatszym rodem. Z niego wywodzi się wiele znanych, często istniejących do dzisiaj rodzin, jak Tęczyńscy, Ossolińscy, Baliccy i inni. Należy jednak pamiętać, że nie wszystkie rodziny herbu Topór są genealogicznie, filiacyjnie związane z pierwszymi Toporczykami, gdyż niektóre otrzymały ten herb inną drogą. Nazwa Toporowie, czy też Toporczykowie pochodzi od herbu, którym jednak rodzina pieczętowała się później, od około XIII- XIVwieku. Podobnie jak zawołanie przyjęte w XIV stuleciu - nie były używane w pierwszych wiekach Polski. Badając jednak linię męską można roboczo objąć nazwą szerszy okres czasowy. Bardziej prawidłowym określeniem było by tu zapewne "genealogia potomków Sieciecha" czyli palatyna księcia Władysława Hermana, gdyż prawo patronatu nad fundowanymi przez niego świątyniami scalało tę grupę genealogicznie. Być może jednak w przyszłości uda się ustalić także krewnych palatyna. Pewne jest to, że miał on ogromne wpływy. Możliwe więc że 5 pokoleń po przejęciu władzy przez Piastów, próbował doprowadzić do odzyskania przywództwa. W pewnym okresie bił nawet własną monetę i to jakościowo lepszą od królewskiej, nadmieńmy, iż o jakości monety świadczyła ilość zawartego w niej srebra. Przyjmujemy tutaj więc, że istniała silna organizacja plemienna na terenie okolic Krakowa i że najbardziej prawdopodobne jest to, że zachowała ona wpływy potem w państwie Bolesława Chrobrego. Przyjmując tę teorię za słuszną, mamy więc ród, który – obok Piastów, stanowi potomków dynastii panujące w najważniejszej części średniowiecznego państwa Polskiego. Wywodząc swoje pochodzenie od rodu Toporów można więc mówić o kroplach krwi władców. (więcej)

 

 

Architektura i stan aktualny

Zamek "Bąkowiec" w Morsku powstał na wyniosłej skale na nieregularnym planie wydłużonego wieloboku, o łącznej powierzchni około 500 metrów kwadratowych i składał się z elementów mieszkalnych i obronnych. Obecnie z zamku górnego pozostały fragmenty murów na skale, fragment ściany zamku z otworem drzwiowym /w niektórych źródłach podawane jest, że chodzi tu o bramę jednak otwór jest stosunkowo mały więc najprawdopodobniej w owym otworze mogły być osadzone jedynie drzwi, i czworokątnych pomieszczeń z niewielkim dziedzińcem. Pomieszczenia wszystkich budynków ułożone były w systemie amfiladowym. Od strony wschodniej na łagodnym podejściu znajdowało się podzamcze o powierzchni liczącej od 500 do 800 metrów kwadratowych. Przedzamcze, określano również jako zamek dolny. Zamek podobnie jak i inne obiekty tego typu wzniesiono z kamienia wapiennego. Wewnętrzne partie murów budowano z kamiennego gruzu zalewanego dużą ilością zaprawy wapiennej. Zewnętrzne oblicowanie muru składało się ze starannie dobieranych kamieni. U podnóża skały, w zachodniej części znajduje się kuta w skale, prostokątna studnia (obecnie dla bezpieczeństwa zasypana). Dziedziniec gospodarczy przylegający do zamku od strony wschodniej oddzielała fosa i stożkowy nasyp ziemny, na którym niegdyś stała owalna baszta. Przylegała do niej zapora oddzielająca majdan od zamku. Od strony południowej zamek prawdopodobnie zabezpieczał mur wzniesiony na naturalnym wybrzuszeniu skalnym. Wgłębienie terenowe zamknięte starannie obrobionym progiem skalnym wyznacza kierunek drogi z majdanu na zamek. Otwór bramny w murze usytuowano we wgłębieniu terenowym. Dalsza droga prowadziła do zamku przez system drabin i pomostów przymocowanych do skały. System obronny Morska był idealnie dostosowany do sytuacji terenowej, nie uwzględniał jednak zasad obronnych związanych z siłą ognia artyleryjskiego. W zamku tym zastosowano między innymi półkoliste baszty, jedne z pierwszych tego typu na Jurze.

Zwiedzanie

Z uwagi na trwające od 2014 roku prace przy zamku, w obecnej chwili nie ma możliwości zwiedzania ruin od strony wewnętrznej. Jednak wokół zamku usytuowana jest ścieżka turystyczna, która pozwala obejrzeć pozostałości warowni z dość bliskiej perspektywy.

Opracowanie: Wojciech Zabielski